Hazard może uzależniać. Fortuna, Lvbet, Forbet, Totolotek i Milenium to legalni bukmacherzy. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.
Hazard może uzależniać. Fortuna, Lvbet, Forbet, Totolotek i Milenium to legalni bukmacherzy. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.

Najnowsze promocje i bonusy bukmacherskie

Bonusy Bukmacherskie
Bonusy Bukmacherskie
Bonusy Bukmacherskie
Bonusy Bukmacherskie

Kącik typera - Typy Bukmacherskie

Brazylia vs Argentyna
16.10 Mecz towarzyski
12.10 Chorwacja - Anglia
Liga Narodów

Legalni Bukmacherzy 2018 - Oferta Bukmacherska

 

show

Przegląd promocji – Akumulowane zakłady bukmacherskie Online. Czy uda się znaleźć coś ciekawego? – Legalni bukmacherzy 2018

Dziś przyjrzymy się w jaki sposób legalne zakłady bukmacherskie online starają się wyjść naprzeciw oczekiwaniom graczom, którzy lubią obstawiać popularne „tasiemce”, czyli zakłady akumulowane. Warto pamiętać, że granie singli pozwala typować z niską marżą, akumulowanie sprawie, że firmy bukmacherskie nas kochają jako graczy, gdyż taka gra oznacza dla nich wysoką marżę. Niemniej kto w życiu choć raz nie zagrał dubelka czy trebla niech pierwszy rzuci kamieniem. zakłady bukmacherskie Totolotek

Ako%

Oferta obowiązuje w poniedziałki. Na kuponie muszą znaleźć się minimum 4 mecze, a przynajmniej jedno zdarzenie musi dotyczyć piłki nożnej. Bonus wynosi 10%. Maksymalny kwota bonusa to 20 PLN, żeby zagrać za otrzymany bonus kupon musi posiadać przynajmniej jedno zdarzenie z kursem 1.5 lub wyższym. 

fortuna-468x60

Zakłady bukmacherskie Online – Bukmacher Forbet

AKO RETURN

Jeżeli posiadamy 10 przegranych kuponów AKO w historii swojego konta możemy odebrać bonus. Należy wysłać e-mail na adres promocje@iforbet.pl wpisując w temacie „AKO RETURN” zawrzeć nasz login oraz numer kuponów, które kwalifikują się do promocji AKO RETURN. Bukmacher Forbet przyzna nam 10 PLN extra w ciągu 48 godzin roboczych. Po kolejnych 10 AKO, które nie weszły można skorzystać z promocji ponownie. Jeżeli chodzi o ograniczenia stawka przegranego akumulatora musi wynosić nie mniej niż 10 złotych, kurs AKO nie niższy niż 3.00 i minimum 3 zdarzenia na kuponie. Kupony zgłoszone do udziału w promocji nie mogą być starsze niż 21 dni. Przyznanym bonusem należy obrócić 4-krotnie po kursie nie niższym niż 2.00.

AKO CASHBACK

Zakłady bukmacherskie Online Forbet złagodzą nam nieco ból przegranej w sytuacji kiedy jedno zdarzenie zawaliło kupon. Otrzymamy bonus pocieszenia. Jak zawsze w takich sytuacjach mamy dość rygorystyczne warunki promocji. Stawka przegranego zakładu akumulowanego nie może być niższa niż 10 PLN, minimalny kurs 3.00 lub więcej, a ilość zdarzeń nie niższa niż 5. Dodatkowo każde zdarzenie musi być po kursie nie niższym niż 1.12. W przypadku kuponów od 5 do 8 zdarzeń bonus wynosi 5 PLN, a w przypadku kuponów z 8 zdarzeniami lub więcej przyznawany jest 10 złotowy bonus. Podobnie jak w przypadku oferty AKO RETURN należy wysłać e-mail pod adres promocje@iforbet.pl nadając tym razem tytuł „AKO CASHACK” oraz numer swojego kuponu. Należy także pamiętać, że kupon nie może być starszy niż 7 dni.

Odnośnie oferty AKO RETURN jak i AKO CASHBACK zakłady z konta bonusowego nie są kwalifikowane do tych promocji. Warto też pamiętać, że promocje nie łączą się. Dział promocji, który przyznaje bonusy pracuje w zakładach bukmacherskich online Forbet od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 16.

Bukmacher LVbet

Bezpieczny kupon 5+

Zwrot do 50 PLN jeżeli jedno zdarzenie „nie wejdzie”. Zwroty wypłacane są co poniedziałek jako bonus. W danym tygodniu pod uwagę brany jest pierwszy kupon spełniający wymogi promocji. W promocji bierzemy udział automatycznie, nie ma potrzeby mailowego kontaktu z bukmahcer LVbet. Minimalna stawka kuponu to 20 PLN, a kurs minimalny to 3.00. Należy grać za środki własne, gra za środki bonusowe nie kwalifikuje się do otrzymania zwrotu. Otrzymany bonus należy obrócić 3-krotnie po kursie nie niższym niż 1.75. Bonus jest ważny przez 30 dni od chwili jego otrzymania.

Kozackie kupony

Przy kuponach kombi składających się z 5 zakładów LVBet do wygrany doda 10%. Przy 6-ciu 15%, siedmiu 20%, a za kupony kombi z 8 lub więcej doda 25%. Minimalna stawka wynosi 10 złotych, kurs kuponu nie może być niższy niż 3.0, a zakłady muszą być z jednego tygodnia od poniedziałku 00:01 do niedzieli godziny 23:59. Podobnie jaki w Forbecie w przypadku tej promocji wymagany jest kontakt mailowy. Należy napisać pod adres promocje@lvbet.pl. Maksymalna kwota bonusu wynosi 1000 PLN. Bonus zostanie wypłacony jeżeli wniesiony kupon faktycznie okazał się „kozacki” gdyż LVBet przyznaje bonus jedynie za wygrane kupony. Zakłady systemowe nie biorą udziału w promocji. W przypadku gry za środki bonusowe nie można skorzystać z promocji, należy grać za własny depozyt. Selekcje rozliczone jako zwrot po kursie 1.00 nie biorą udziału w promocji, a wszystkie zdarzenia na kuponie muszą zostać rozliczone w danym tygodniu. Staraliśmy się wyłapać wszystkie kluczowe zapisy regulaminu dla tej oferty bukmachera LVBet, niemniej graczy zainteresowanych skorzystaniem z niej prosimy o dokładne wczytanie się w regulamin. Jak zawsze przed skorzystaniem z promocji warto dokładnie przeczytać regulamin, unikniemy wtedy nieprzyjemnych niespodzianek. 

Fortuna Zakłady bukmacherskie Fortuna Promocje

SUPEROFERTA

U tego bukmachera w Superofercie znajdziemy wyższe kursy na faworytów. Jeżeli chcemy zagrać jedno spotkanie z dostępnej Superoferty musimy na kuponie dodać 4 spotkania o kursie nie niższym niż 1.1. Jeżeli chcemy zagrać dwa spotkania z dostępnej Superoferty wymaga to dodania 6 spotkań z kursem minimalny 1.1. W przypadku umieszczenia 3 spotkań z Superoferty musimy liczyć się z koniecznością dodania aż 9 spotkań z minimalnym kursem 1.1.

 Zakłady bukmacherskie Online Etoto  – Bukmacherzy internetowi

Pięć+

Grając zakłady akumulowane można powiększyć wygrane. Jeżeli uda nam się wytypować poprawnie 5 spotkań wygrana jest powiększona o 5%, przy poprawnie wytypowanych 10 zdarzeniach wygrana powiększona jest o 30%, a w przypadku prawidłowego wytypowania 14 zdarzeń wygrywamy aż o 50% więcej. Graczy zainteresowanych udziałem w tej promocji prosimy o upewnienie się, że rozgrywki sportowe, które chcą obstawiać oznaczone są logo „Pięć+”. Promocją tą objęta jest większość oferty na piłkę nożną, koszykówkę, hokej, tenis i baseball, ale warto sprawdzić.

4.7 (94.55%) 11 votes

Podobne wpisy

Brazylia – Argentyna u Bukmacherów z polską ... Brazylia – Argentyna to zestawienie, które elektryzuje kibiców w obu tych krajach. Nawet w przypadku meczu towarzykiego typy piłka nożna. Brazylia i ...
Chorwacja – Anglia w ofercie bukmacherskiej ... STS Zakłady bukmacherskie typują starcie dwóch czołowych drużyn globu – Chorwacji i Anglii sts zakłady bukmacherskie.Zarówno Chorwacja jak i Angli...
Włochy – Ukraina oraz legalni bukmacherzy za... Oprócz Ligi Narodów, w przyszłym tygodniu rozgrywane będą mecze towarzyskie. Włochy zmierzą się z Ukrainą. Typy piłka nożna. Nie tylko Liga Narodów m...
Valencia – Barcelona w ofercie LVBet zakładó... FC Barcelona chce przełamać passę trzech meczów bez zwycięstwa. Valencia natomiast utrzymać serię meczów bez porażki LVBet zakłady bukmacherskie. Nie...
Zakłady bukmacherskie na Mecz Górnika Zabrze z Lec...   Mający za sobą rewelacyjny sezon Górnik Zabrze w obecnej kampanii gra bardzo słabo. Czy zespół ze Śląska przełamie się w meczu z...

Ligowa Europa się rozpędza.

Ktoś zaskoczy faworytów? Sezon piłkarski w Europie ruszył pełną parą. Najlepsi zawodnicy rozpoczęli batalię na krajowych podwórkach, są już po pierwszych grach w reprezentacjach oraz rozegrali pierwsze mecze w europejskich pucharach. Przy tych okazjach zakłady bukmacherskie sprawiają, że kibice piłkarscy dostają dodatkową dawkę emocji. Nie możemy się jednak dziwić, że są ligi, które szczególnie upodobali sobie fani w Polsce, a co za tym idzie każdy bukmacher dba o to, żeby przygotować odpowiednią ofertę dla swoich graczy. W Polsce największą popularnością cieszą się zakłady bukmacherskie na rozgrywki w Anglii, Hiszpanii, Włoszech czy Niemczech. Tych wyborów nikt szczególnie nie musi tłumaczyć. Dziwić się nie można też, że każdy legalny bukmacher w Polsce mocno promuje zmagania w rodzimej lidze. Koszula zawsze będzie bliższa ciału. Przyjrzyjmy się zatem jak wygląda rozkład sił na początku kampanii 2018/19 w najpopularniejszych ligach, które posiadają w swoich ofertach bukmacherzy online i stacjonarni w Polsce.

Giganci nie tylko na boisku.

Zacznijmy od najbogatszej ligi świata, na którą również i bukmacherskie zakłady często grane są na najwyższe stawki. Początek ligi angielskiej zwiastuje nam bardzo ciekawy sezon. W poprzedniej kampanii faworyt był jeden i nie zawiódł. Manchester City prowadzony przez genialnego Pepa Guardiolę wygrał ligę w cuglach. Klub z niebieskiej części Manchesteru jako pierwszy w historii rozgrywek w Anglii zdobył magiczną liczbę 100 punktów i wyprzedził swoich konkurentów o kilka długości. Wystarczy powiedzieć, że drugi w tabeli – lokalny rywal City - Manchester United uzbierał 19 oczek mniej. I w tym sezonie Agöero i spółka są uznawani za faworytów. Największy polski legalny bukmacher STS oferuje kurs za tytuł dla City na poziomie 1,80. Jednak za ich plecami czyha ekipa Jörgena Kloppa. Kurs na Liverpool w firmie, która oferuje bukmacherskie zakłady w ponad 400 placówkach w Polsce, wynosi 3,00. Po pierwszych kolejkach to The Reds wydają się drużyną lepszą, bardziej konkretną i potrafiącą lepiej radzić sobie w kryzysowych sytuacjach. Po sześciu kolejkach Liverpool ma komplet punktów, a do tego w spotkaniu Ligi Mistrzów z PSG pokazał, że nie boi się starć z innymi wielkimi zespołami. Co więcej potrafi zdominować mecz, a wynik 3:2 z Paryżanami jest bardzo mylący, gdyż piłkarze dowodzeni na boisku przez bardzo doświadczonego Jamesa Milnera stworzyli sobie wiele sytuacji i można im zarzucić tylko brak skuteczności. Przoduje w tym Mohamed Salah, który co prawda strzelił już kilka bramek w Premier League, ale sytuacji ma dużo więcej, a kolejne pudła kwituje z coraz większym uśmiechem. I to ten uśmiech, luz i spokój może być największym atutem Liverpoolu w walce o mistrzowski tytuł. Po meczach Klopp jest zrelaksowany, chwali swoich piłkarzy, a błędy komentuje w żartobliwy sposób.

Nieco inaczej jest u znanego z dopracowywania wszystkiego do perfekcji Guardioli. Katalończyk w tym sezonie chyba jeszcze nie był zadowolony ze swoich zawodników i ciągle mówi o konieczności poprawy. Co prawda ligę City zaczęło również bardzo dobrze i w pierwszych sześciu kolejkach wygrali pięć razy, i choć przydarzył im się pechowy remis z Wolverhampton, to parających się bukmacherką niepokoić może porażka z Lyonem w Lidze Mistrzów. Znając jednak wytrwałość Guardioli, to swoją maszynkę do wygrywania będzie starał się doprowadzić do perfekcji, a przecież i w tym sezonie City potrafiło wbijać swoim rywalom pięć a nawet sześć goli. Takie wyniki na pewno sprawiają, że gracze często mogą obstawiać zakłady bukmacherskie na wiele bramek w spotkaniach City. Aż strach pomyśleć jak będzie traktował swoich przeciwników idealny MC, jeśli początek sezonu to tylko rozgrzewka dla Agöero, Sterlinga, Sane, Jesusa, Mahreza, Davida i Bernardo Silvy, a przecież nadal leczy się jeszcze de Bruyne.

Bukmacherka nie była by jednak ciekawa, gdyby nie niespodzianki. Nieco z drugiego szeregu na pewno zaatakuje Chelsea, która jest prowadzona przez Mauricio Sarriego. Ten były bankowiec, a przede wszystkim były trener Napoli odmienił grę ekipy z zachodniego Londynu niczym Midas zamieniał w złoto wszystko to czego się dotknął. Sarri dokonał zaledwie trzech znaczących transferów. Sprowadził bramkarza Kepę, który ma zastąpić Thibaut Courtoisa, a także wzmocnił środek zatrudniając Mateo Kovacicia, a także biorąc z Neapolu Jorginho. Największym sukcesem na rynku transferowym było jednak nie oddanie do Realu Madryt Edena Hazarda. Belg od początku sezonu czaruje na boisku czego dowodem był hat-trick w starciu z Cardiff. Na Chelsea patrzy się z prawdziwą przyjemnością. Gra Londyńczyków jest szybka i zdecydowana, a sam Hazard tłumaczył w wywiadach przemianę z dość topornego stylu prezentowanego w zeszłym sezonie krótko: „Mauricio pozwala nam cieszyć się grą i my to po prostu robimy”. Tym bardziej cieszy, że na razie sposób na zatrzymanie Chelsea znalazł tylko Łukasz Fabiański, który był bohaterem derbowego meczu i on oraz jego West Ham i nie dał się ani razu pokonać w starciu z „The Blues”. Kurs na Chelsea? Bukmacher online, którym jest co oczywiste również STS, proponuję grę na mistrzowski tytuł po kursie 5,00. Bukmacherzy online mogą też postawić na sporą sensację, a taką byłby triumf kogoś z pozostałej wielkiej szóstki, czyli Manchesteru United, Arsenalu czy Totenhamu. Wszystkie te trzy ekipy mają jednak swoje problemy i ich gra na razie nie rozpieszcza oka kibiców. Legalny bukmacher, którym jest STS, wycenia ich triumf po kursie 50,00.

Polak mistrzem we Włoszech?

Niemal pewne Przejdźmy do kolejnej ligi, która szczególnie w tym sezonie obserwowana jest w Polsce z wielką starannością, czyli rozgrywek Serie A. Przecież w kadrach zespołów z półwyspu Apenińskiego jest aż 16. naszych rodaków, a duża część z nich stanowi o sile polskiej reprezentacji prowadzonej przez Jerzego Brzęczka. Bukmacher online – forBet – faworyta widzi jednego i tak naprawdę nie ma się czemu dziwić. Zakłady bukmacherskie postawione na Juventus dają może mały zysk, ale zdecydowanie jest to opcja niemal bez ryzyka. Stara Dama zdominowała rozgrywki we Włoszech i niewiele wskazuje na to, żeby ktoś przeszkodził Juventusowi w zdobyciu ósmego tytułu z rzędu. Juve dokonało najbardziej spektakularnego transferu tego lata i ich szeregi zasilił Cristiano Ronaldo. Juventus, jak co roku, nie gra pięknej piłki, ale jest bardzo wyrachowany i na razie na krajowym podwórku nie znalazł pogromcy. Część sił może być jednak oszczędzanych na Ligę Mistrzów, na którą poluje włoska ekipa. Bukmacher online – forBet - nie ma jednak wątpliwości. Nawet jeśli Szczęsny i spółka bardziej pragną triumfu w najważniejszych rozgrywkach w Europie to ich siła pozwoli wygrać Serie A z marszu. Kurs to ledwie 1,22.

Choć w niespodziankę trudno wierzyć to na drugim miejscu u bukmacherów plasuje się Napoli. Drużyna pod wodzą Carlo Ancelottiego na pewno dostała nowy impuls do pracy. Skład niemal nie różni się od tego sprzed roku czy dwóch. Ancelotti w swoim planie na ten sezon ma przede wszystkim zwiększenie roli Piotra Zielińskiego. To na pewno cieszy kibiców w Polsce, którzy chcieliby, żeby „Zielu” grał jak najwięcej z najtrudniejszymi przeciwnikami. Poprzedni szkoleniowiec ekipy z Neapolu w tych najważniejszych meczach Piotrka widział jednak głównie jako rezerwowego. Atak Napoli ma być również budowany w okół Polaka, gdyż „Carletto” jest wielkim fanem talentu Arka Milika. Rywalizując z Juve trzeba być jednak bezwzględnie regularnym do czego potrzeba szerokiej kadry, a to na pewno jest minus Napoli. Do tego ekipa z południa Włoch zaliczyła już pierwsze wpadki w tym sezonie. Porażka 0:3 z „polską” Sampdorią sprawiła, że od początku sezonu trzeba gonić „Starą Damę”, a remis w Lidze Mistrzów z Crveną Zvezdą stawia znak zapytania nad jakością gry Napoli. Zakład bukmacherski postawiony na mistrzowski tytuł dla Napoli choć ryzykowany jest jednak wysoko płatny, bo za postawione 100 zł można wygrać aż 575 zł (bez podatku).

O innych zespołach ciężko mówić jako o faworytach. Duety rzymsko-mediolańskie to na pewno ekipy, które w pojedynczych meczach mogą odbierać punkty zarówno Napoli jak i samemu Juventusowi. Jednak początek kampanii dla wszystkich tych zespołów jest co najwyżej średni. Szczególny zawód chyba czują w Mediolanie. Inter ledwie po pięciu kolejkach ma osiem punktów straty do Juve, a Milan aż 10, a w obu klubach znowu dokonano dużych transferów. Inter sprowadził m.in. Radję Nainggolana, Sime Vrsaljko, Keitę Balde, Stefana de Vrija czy Lautaro Martineza. Zaciąg Milanu otwiera Gonzalo Higuain, a za nim m.in. Diego Laxalt czy Samu Castillejo, Jednak bukmacherzy pomału przestają wierzyć w te drużyny, ale za to zakład bukmacherski postawiony na nie to wielki zysk. Kursy w forBet to 19,00 na Inter i 28,00 na Milan. Szanse Lazio, które pierwsze pięć kolejek rozpoczęło nieco lepiej od duetu z Mediolanu, wyceniane są po kursie 84,00, a najgorzej spisująca się z tych drużyn Roma na 33,00. Wspomniana czwórka chyba jednak będzie musiała skupić się na walce o dwa miejsca w Lidze Mistrzów, bo wydaje się, że miejsce Napoli, a już na pewno Juventusu w tych elitarnych rozgrywkach jest niezagrożone.

Kto podstawi nogę gigantom?

Hiszpania przez wielu traktowana jest jako pole rywalizacji dwóch wielkich klubów, czyli Barcelony i Realu z coraz śmielej dołączającym do tej trójki Atletico. Wyniki w europejskich pucharach na przestrzeni kilku ostatnich lat wskazują jednak na to, że choć przewaga tych trzech drużyn zwiększa się, to jednak pozostałe drużyny wcale nie równają w dół. Odradzająca się Valencia, Betis, Sevilla, zawsze groźne Villareal czy Bilbao to ekipy, które nie boją się największych na kontynencie. Początek sezonu pokazuje jednak że na samym szczycie niewiele się zmieni, a o losach tytułu zadecyduje to ile wpadek zanotuje Real czy Barcelona. Po pierwszych pięciu kolejkach sytuacja jest remisowa. Obie ekipy już raz straciły punkty remisując po jednym spotkaniu. Legalny bukmacher w Polsce forBet oferuje zakłady bukmacherskie na zwycięzce ligi hiszpańskiej po następujących kursach: Barcelona – 1,55; Real – 2,70. Bukmacherzy na pewno wzięli pod uwagę kilka czynników. Kadra klubu z Katalonii wydaje się dużo szersza, a ławka rezerwowych musi wzbudzać uznanie, jeśli wcale nie rzadko siada na niej np. Coutinho. Do tego wydaje się, że w końcu w Barcelonie odnalazł się Ousmane Dembele.

O największym osłabieniu Realu nie trzeba natomiast wspominać. Co prawda na razie ekipa z Santiago Bernabeu dobrze radzi sobie bez CR7, ale to Portugalczyk przychodził z odsieczą w najtrudniejszych momentach sezonu, a jego gole dawały klubowi największe sukcesy. Real nie dokonał żadnego wielkiego transferu, ale Bale, Benzema czy Asensio, dobrze poukładani przez nowego trenera Julena Lopeteguiego, spisują się w pierwszych tygodniach nowej kampanii więcej niż dobrze. Jednak ewentualne kontuzje czy po prostu chwilowy brak formy, któregoś z liderów może być dramatyczny w skutkach.

Natomiast Atletico, które rozpoczęło sezon z przytupem, od zwycięstwa w Superpucharze Europy z Realem, w lidze spisuje się przeciętnie. Jeśli wygrywa to w mało przekonujący sposób, a do tego już zaliczyło kilka wpadek pogrążając pewnie nie jeden kupon z zakładami bukmacherskimi. Strata już na starcie sezonu pięciu punktów do liderów jest o tyle zastanawiająca, że w Madrycie w okienku transferowym trwało istne szaleństwo. Wydano grubo ponad 100 milionów euro (m.in. na Thomasa Lemara z Monaco), a przede wszystkim udało się namówić Antoine'a Griezmanna na pozostanie w klubie. Bukmacherzy online w forBet szansę na tytuł Atletico określają jako 18:1.

W Bundeslidze po staremu

Co słychać u naszych zachodnich sąsiadów? Nihil novi. Bayern Monachium i długo, długo nikt. W Bawarii również najważniejszym „transferem” było pozostanie największej gwiazdy. Robert Lewandowski nie zamierza stroić fochów i nie zawodzi. Od początku kampanii strzela sporo bramek, a Bayern jest niepokonany. Na pewno w Monachium martwią się jednak sytuacją zdrowotną swoich zawodników, których nie oszczędzają rywale. Zawodnicy Bayernu są częstymi ofiarami brutalnych fauli i już kilku z nich musi na jakiś czas odpocząć od sezonu. Bukmacher Fortuna, drugi największy legalny polski bukmacher, nie pozostawia złudzeń. Kto postawi zakład bukmacherski tylko na zwycięstwo Bayernu w Bundeslidze poniesie straty, bo kurs proponowany przez Fortunę to ledwie 1,04 (a jest jeszcze podatek). Druga w kolejce jest Borussia Dortmund, która jednak już po pierwszych czterech kolejkach traci do monachijczyków cztery oczka. Zakład bukmacherski na BVB to zysk 18 zł za każdą postawioną złotówkę.

Dużo więcej można zarobić stawiając na jedną z rewelacji początku sezonu, czyli Herthę Berlin. To drużyna prowadzona przez jej legendę z boiska Pala Dardaia. Węgier postawił na młodych zawodników, głównie z berlińskiej akademii. Wielu ekspertów przewiduje, że to może być ostatnia szansa dla Herthy na dołączenie do czołówki ligi. W Berlinie próbowano to zrobić na wiele sposobów, ale stolica Niemiec do tej pory była dla piłki nożnej wręcz przeklęta. W składzie Herthy w końcu odnalazł się też grający wcześniej w Legii Warszawa Ondrej Duda, który imponuje skutecznością (cztery bramki w czterech kolejkach). Bukmacher Fortuna ocenia szansę Herthy na tytuł na 166:1.

Oczyszczająca moc tornado

Słów kilka jeszcze w kierunku tych, dla których bukmacherka to przede wszystkim liga polska. Legalni bukmacherzy w Polsce nadal faworyta upatrują w Legii. Kurs na warszawski klub w STS wynosi 2,0. I z jednej strony trudno się dziwić. Wydaje się, że tornado, które przeszło przez Łazienkowską 3 pozwoliło uporządkować sprawy w pionie sportowym. Legia po przerwie reprezentacyjnej i po zaordynowaniu mocnych treningów przez nowego szkoleniowca Ricardo Sa Pinto wróciła do czołówki ligi. Nie da się ukryć też tego, że na papierze to Legia ma najlepszy skład w lidze i gdy nie będzie rozproszona grą w europejskich pucharach szybko może zbudować przewagę. Tylko, że w ubiegłym sezonie mówiono dokładnie to samo... Bardzo ciekawą drużynę buduje w Gdańsku Piotr Stokowiec, który jednak nadal musi pracować nad defensywą swojego zespołu. Na niewiele zdadzą się popisy strzeleckie wracającego z Niemiec Artura Sobiecha, gdy prowadząc 3:0 zespół potrafi stracić trzy gole w meczu z Zagłębiem, albo przegrać 2:5 z Wisłą. Kurs na Lechię to 12,50. Gdy na zakładach bukmacherskich online dostępnych np. w STS umieścimy Lecha to wygrać możemy 7,5 zł za każdą złotówkę, ale poznaniacy po imponującym starcie grają z każdą kolejką słabiej. Według bukmachera to jednak Jagiellonia Białystok jest największym rywalem Legii. Drużyna Ireneusza Mamrota po dziewięciu kolejkach jest liderem Ekstraklasy. Na północno-wschodnim krańcu Polski jak zawsze drużyna budowana jest po cichu, a do tego bez większych strat w porównaniu z poprzednim sezonem. Bukmacherzy mistrzostwo Polski dla Jagi wyceniają na 5:1.

Bukmacherzy - Zakłady Bukmacherskie